Iran city cycling, czyli nasze rowerowe epizody w dawnej Persji.

Iran to bardzo ciekawy i wbrew pozorom nowoczesny kraj gdzie za drobne przewinienia wciąż obowiązują kary cielesne. Tańczenie jest oficjalnie zabronione.  Ale jaki jest Iran na rowerze? I czy da się ten kraj zwiedzać na dwóch kółkach?

W Iranie obowiązuje szariat, na drogach chyba też. Sami Irańczycy są bardzo gościnni, czasem nawet za bardzo. Choć z telewizji Iran może się kojarzyć tylko z programem atomowym i fundamentalizmem religijnym to jest to kraj bardzo spokojny i bezpieczny. Widzieliśmy tam wiele pięknych miejsc, spotkaliśmy samych  pomocnych ludzi i zjedliśmy pyszne jedzenie.

Zanim spakujesz plecak

Choć Iran nie jest już tak egzotyczny jak jeszcze kilkanaście lat temu, to wycieczka tam nadal wiąże się z kilkoma formalnościami i małymi utrudnieniami. Oczywiście dla chcącego nic trudnego 🙂

Czy tam  jeżdżą jak szaleni i czym da się podróżować po Iranie?

Miasta w Iranie potrafią być bardzo zakorkowane, ponieważ samochody są głównym środkiem transportu. Oprócz funkcji komunikacyjnej, samochód w Iranie jest także bezpiecznym miejscem spotkań. Irańczycy mogą w samochodach swobodniej rozmawiać na tematy, których nie chcą poruszać w miejscach publicznych. Często słuchają w samochodach zagranicznej muzyki, która oficjalnie jest nielegalna, a zdarza się również, że śpiewają lub tańczą (Islam zakazuje tańczenia). Samochód to także jedno z nielicznych miejsc, gdzie kobiety i mężczyźni, którzy nie są małżeństwem mogą się swobodnie porozmawiać i siedzieć blisko siebie, co w knajpie lub na ulicy mogłoby wzbudzić kontrowersje lub karę policji obyczajowej.

 

Ulice Teheranu

VIPowska komunikacja autobusowa

Pomiędzy miastami warto poruszać się autobusami. My byliśmy zaskoczeni ich wygodą. Podróżowaliśmy autobusem “VIP” z bardzo rozkładanymi siedzeniami i dużą przestrzenią na nogi, które mogliśmy swobodnie wyciągnąć. W luksusowych autobusach zamiast 4 foteli w rzędzie mam tylko dodatkowo każdy pasażer otrzyma  jedzenie i napój jak w samolocie.

Perskie standardy na drogach

Ruch uliczny jest wyjątkowo gęsty, wszędzie dużo jest motocyklistów, którzy nie przejmują się zbytnio znakami drogowymi. Samochody w miastach nie jeżdżą jednak zbyt szybko, głównie ze względu na nasilony ruch i brak przestrzeni. Co innego ma miejsce poza miastami, tam Irańczycy lubią przycisnąć w pedał gazu choć nie jest to jakaś reguła. Po Iranie da się jeździć rowerem, ale wcześniej dobrze przestawić się z europejskiego sytemu na azjatycki. Co to oznacza? Grunt to bardzo widocznie sygnalizować swoje zamiary, rozglądać się i nie panikować. Większość kierowców przekonanych o swoim mistrzowskim talencie za kierownicą nie będzie hamować a raczej starać się omijać. Warto o tym pamiętać 🙂

City cycling w Isfahanie i Kaszanie

Jeśli chodzi o jazdę rowerem po Iranie to nie odpowiemy jednoznacznie czy to dobry pomysł czy nie. Iran to bardzo duży kraj, odległości między miastami są spore, my spędziliśmy tam tylko 10 dni. Zdecydowaliśmy się więc jedynie na wypożyczenie rowerów w dwóch dużych miastach.

Isfahan to trzecie największe miasto Iranu

W Isfahanie skorzystaliśmy z publicznych rowerów miejskich, które można znaleźć w centrum przy głównej ulicy. Samo wypożyczenie jest banalnie proste. Wystarczy tylko poprosić Pana, który siedzi w budce obok publicznych rowerów i dać mu paszport na czas jazdy. Uwaga, wypożyczenie rowerów jest BEZPŁATNE 🙂 Niestety rowery na których mieliśmy okazję jeździć nie były najlepszej jakości. Miały pokrzywione korby. Strach pomyśleć co musiało się im stać. W jednym przypadku odkryliśmy, że fragment obręczy jest pęknięty. Tak więc zanim wypożyczysz rower, sprawdź dwukrotnie jego stan!  

Uprzejmy Pan obsługujący wypożyczalnie, robi nam zdjęcie

Jak wcześniej zostało to wspomniane, ruch w mieście czy na trasie z perspektywy rowerzysty wydaje się dosyć chaotyczny. Kierowcy samochodów zwracają uwagę na innych uczestników ruchu i nie chcą celowo nikomu zrobić krzywdy jednak ich sposób prowadzenia auta znacznie odbiega od europejskich standardów. Należy być czujnym, ale też pewnym siebie. Najlepiej jechać z jednostajną prędkością, nie robić gwałtownych ruchów, nie panikować na środku ronda czy skrzyżowania tylko zmierzać do celu. Nam pomogły dwie rzeczy:

  • obserwowanie tego co robi kierowca (czy nas widzi, czy na nas nie patrzy, jaki manewr wykonuje, czy czeka na nasz znak)
  • gestykulacja rękoma (pokazywanie rękoma, żeby się zatrzymał i nas przepuścił; wyraźna gestykulacja skrętów oraz jazdy prosto) Taki język migowy dla kierowców 🙂
Alternatywą dla ruchliwych tras są małe uliczki

Kaszan dla miłośników bazarów

W Kaszanie wypożyczyliśmy rowery z hostelu w którym się zatrzymaliśmy. Jeździliśmy głównie poza miastem. Przeszkadzało najbardziej zanieczyszczone suche powietrze zmieszane z kurzem i piachem. Przy drogach często czuć wyraźną woń spalonego oleju silnikowego. Drogi całkiem dobrej jakości, ale często nie było żadnego pobocza. Kierowcy wymijali nas zachowując “rozsądną” odległość, zdarzało się też że pozdrawiali nas z samochodu.

 

Bazar w Kaszanie


Jeżeli jesteście fanami orientalnych bazarów to jest to miejsce dla Was, w kaszanie znajdziecie duży bazar, będący dziś jedną z atrakcji turystycznych.

 

 

 

Ruszamy za miasto

Dziewczyny na rowerach

Każda kobieta w Iranie ma obowiązek noszenia chusty na głowie oraz ubrań, które zakrywają ręce, dekolt i biodra. Nie jest to zbyt wygodny strój do jazdy na rowerze, ale można sobie z tym poradzić.  Kobieta na rowerze nie jest częstym widokiem w Iranie, ponieważ panuje pogląd, że takie zachowanie im nie przystoi. Jako turystka nie miałam żadnych nieprzyjemności z tego powodu. W tych miejscach które zwiedziliśmy (północ Iranu i w większości miasta) Irańczycy patrzą na turystów z pobłażliwością i nie są bardzo restrykcyjni pod względem ubioru czy obyczajowości.

W dużych miastach takich jak Isfahan czy Teheran kobiety ubierają się raczej nowocześnie. Noszą spodnie, tuniki przed kolano i chusty, które odkrywają połowę głowy. Na przedmieściach i w mniejszych miastach częściej można zobaczyć kobiety w czadorach. Zazwyczaj nie uczestniczą w życiu publicznym, jeśli już to w towarzystwie mężów lub mężczyzn z rodziny.

 

Powinniśmy się uczyć gościnności od Irańczyków

Irańczycy, których poznaliśmy to gościnni i życzliwi ludzie, chętni do pomocy. Bariera językowa nie stanowi dla nich problemu. Jeśli nie będą w stanie wytłumaczyć czegoś po angielsku, to narysują to na kartce, pokażą lub zadzwonią do znajomego i poproszą o tłumaczenie. Są ciekawi turystów, zdarza się że sami podchodzą i zagadują o cel podróży lub proszą o zrobienie z nimi zdjęcia na Instagram. Chętnie zapraszają ludzi do domów. Podobno couchsurfing, mimo że oficjalnie nielegalny świetnie tam funkcjonuje.  

 

Podobno w Iranie nie podanie gościom mięsa jest oznaką braku szacunku wobec niego

Jedzenie w Iranie na pewno przypadnie do gustu wielbicielom dań z mięsem. My głównie zapamiętaliśmy z podróży: 

kebaby (szaszłyki z mielonej jagnięciny podawane z ryżem przyprawionym szafranem i grillowane warzywa)
deezee (mięso z warzywami w bulionie pomidorowym podawane w żelaznym naczyniu).

Charakterystycznymi przyprawami Iranu jest szafran oraz woda różana. Można je spotkać w wielu potrawach, a nawet lodach. Koniecznie spróbujcie pistacji, które wyglądem i smakiem nie przypominają tych kupowanych w naszych sklepach.

Wege problemy

Iran może być czasem trudny dla wegetarian. Chyba, że jedzenie falafla kilka razy dziennie Wam nie przeszkadza 🙂 Co prawda nawet w mniejszych miastach takich jak Quazwin czy Hamadan znaleźliśmy jedzenie wegetariańskie, jednak wymagało to czasu i zazwyczaj były to fastfoody lub właśnie falafel. W knajpach w Teheranie lub Isfahanie można natknąć się na gulasz z warzyw zupę z liści winorośli ze śmietaną i makaronem lub pyszną pastę z bakłażana.


Irański cukier z herbatą

Irańczycy piją słodką herbatę, zazwyczaj jest ona podawana z kostkami cukru lub drewnianym patyczkiem oblepionym cukrem. W Iranie herbatę pije się po posiłku (nie w trakcie ani przed posiłkiem). Irańczycy bardzo poważnie podchodzą do tego zwyczaju. Kiedy poprosiliśmy kelnera w restauracji o herbatę do posiłku, stanowczo odmówił, tłumacząc że herbatę owszem możemy zamówić, ale po kolacji.

 

Piwo z lodem w kieliszku do martini

Religia zabrania Irańczykom picia alkoholu, więc na próżno szukać go w sklepach. Niektórzy Irańczycy robią własne wina lub piwa. Nam udało się spróbować tego drugiego. Piwo został zrobione z piwa bezalkoholowego i drożdży. Piotrek, jako ekspert, stwierdził że było ok 8%, więc całkiem mocne.

Co zabawne, gospodarz podał nam piwo w kieliszku do martini, był całkiem zaskoczony, kiedy podziękowaliśmy za lód. Irańczycy nie mają kultury picia alkoholu i znają ją głównie z zagranicznych filmów, nic więc dziwnego, że nie stosują się do zachodnioeuropejskiego zachodniego zwyczaju picia alkoholu, nic więc dziwnego, że taka sytuacja miała miejsce.

 

Informacje praktyczne:

  • loty i wiza
    Najlepszym terminem na odwiedzenie Iranu jest wiosna lub jesień. Nie tylko ze względu na wyższe temperatury i słońce, ale także na obniżki cenowe biletów lotniczych. Warto śledzić połączenia przez lotnisko w Kijowie. Bilety z Kijowa do Teheranu można kupić za 200 euro w dwie strony. Jeśli planujecie lecieć do Iranu, nie martwcie się o wizę. Od jakiegoś czasu zmieniły się przepisy i wizę do Iranu można uzyskać na lotnisku za ok 100 dolarów. Sam proces uzyskanie wizy odbywa się szybko i bezproblemowo.
  • kartą nie zapłacisz
    Przed przyjazdem do Iranu,
    należy wziąć zapas gotówki na cały wyjazd najlepiej w dolarach lub euro, ponieważ nie działają tam bankomaty, które obsługują zagraniczne karty.
  • internet
    Warto również
    zainstalować sobie VPN ze względu na cenzurę w Internecie. Niektóre strony takie jak np. facebook, youtube są tam zablokowane, więc jeśli chcemy mieć do nich dostęp do lepiej ściągnąć apkę.
    Na wszystkie platformy można pobrać sobie darmową aplikację my używaliśmy tej apki 
Fragment drogi dla rowerów w Isfahanie

Tworzymy bloga InThisWay mając nadzieję, że przyda się Wam w planowaniu rowerowych przejażdżek. Chcemy Wam przekazywać praktyczne informacje o infrastrukturze, trasach rowerowych, sprzęcie i innych zagadnieniach które naszym zdaniem warto poznać zanim ruszycie w drogę.
Posts created 11

powiązane artykuły

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top